Zamknij

Protest rolników przed siedzibą PiS w Warszawie. ''Nawet kilka tysięcy osób''

16.09.2020 08:20
Nowogrodzka
fot. RadioZET/Łukasz Konarski

Protest rolników w Warszawie. Przedstawiciele branży rolniczej i futerkowej przyjadą przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości na Nowogrodzkiej, by protestować przeciw tzw. piątce dla zwierząt-ustawie, która m.in. zakaże hodowli zwierząt futerkowych.

Protest na Nowogrodzkiej w Warszawie rozpocznie się o godzinie 9. Jak ustalił reporter Radia ZET Łukasz Konarski, weźmie w nim udział nawet kilka tysięcy osób. Przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości zjadą rolnicy, branża futrzarska, hodowcy zwierząt, w tym nawet właściciele hodowli psów i kotów. Rolnicy uważają, że tzw. piątka dla zwierząt jest szkodliwa dla rolnictwa, źle wpłynie na gospodarstwa rolne, pogorszy sytuację finansową rolników i ich rodzin.

Rolnicy chcą stabilności w prowadzeniu swojej działalności w Polsce. Uważają, że PiS działa emocjonalnie i chce ograniczyć ich branżę pod wpływem mediów.

Piątka dla zwierząt

Piątka dla zwierząt zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych. Nowe prawo ma zakazać również trzymania zwierząt domowych na uwięzi na stałe oraz używania kolczatek, zaś w przypadku tymczasowego uwiązania długość uwięzi musi wynosić min. 6 m i zapewniać zwierzęciu korzystanie z powierzchni co najmniej 20 m kw.

W projekcie znalazł się również zapis dotyczący utworzenia Rady ds. zwierząt przy ministrze właściwym do spraw administracji publicznej. W jej skład mają wchodzić przedstawiciele stowarzyszeń ochrony zwierząt, schronisk, instytucji naukowych, lekarze weterynarii oraz hodowcy. Organ ma składać roczne sprawozdania na temat dobrostanu zwierząt.

Zobacz także

We wtorek szef PO Borys Budka zapowiedział, że klub Koalicji Obywatelskiej poprze projekt PiS zmian w ustawie o ochronie zwierząt, ale zaproponuje do niego szereg poprawek. Pozytywnie o projekcie PiS wypowiadali się także politycy Lewicy. Poseł Andrzej Rozenek podkreślił, że "to temat, który wszystkim obrońcom praw zwierząt leży na sercu od bardzo dawna". Z kolei PSL zapowiedziało szereg poprawek do projektu PiS. Szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że popiera rozwiązania zmierzające do poprawy dobrostanu zwierząt, np. zakaz trzymania psów na łańcuchu. Przeciwny jest jednak pomysłom zmierzającym m.in. do ograniczenia tzw. uboju rytualnego, którymi - jak to ocenił - prezes Kaczyński "dał w twarz polskiemu rolnikowi". Posłowie koła Konfederacji oświadczyli, że nie poprą projektu ustawy. Zdaniem posłów tego ugrupowania projekt uderza w polskie rolnictwo, eksport i w konsumentów, bo ceny mięsa mogą wzrosnąć.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/RadioZET