Zamknij

"Kompletny odlot". Wiadomości TVP straszą, że 500+ jest zagrożone przez protesty

31.10.2020 21:53
 Wiadomości TVP o protestach
fot. Screen Wiadomości TVP

500 plus jest zagrożone przez masowe protesty kobiet w całym kraju - taki przekaz popłynął w sobotę wieczorem z głównego wydania "Wiadomości" TVP. "Zaczęli straszyć", "kompletny odlot" - komentują już w sieci.

„Wulgarne okrzyki, agresja i wandalizm na polskich ulicach”, „Coraz częstsze ataki, także z użyciem noży – to obraz tzw. Strajku Kobiet”, „Aktywistki atakują kościoły, księży i wiernych. Liderka ( Marta Lempart – red.) wprost ostrzega katolików: macie jeszcze czas”  – mówiła prowadząca „Wiadomości” Edyta Lewandowska. A był to dopiero wstęp do materiału o protestach kobiet, a raczej o „mrocznym obliczu proaborcyjnych demonstracji”, bo tak materiał został przedstawiony na antenie telewizji publicznej.

„Wiadomości” TVP odkąd zapadła decyzja TK ws. aborcji, a Polacy wyszli na ulice, odnoszą się do protestujących, mówiąc wprost o: „siewcach śmierci”, „ulicznych bojówkarzach” czy nawet o „lewicowym faszyzmie niszczącym polskie wartości”. Także w sobotnim wydaniu głównego serwisu informacyjnego TVP podkreślano, że błyskawica Strajku Kobiet „budzi skojarzenia z emblematami nazistowskich formacji”.

W materiale szczególną uwagę poświęcono m.in. „atakom na kościoły”, sugerowano, że agresja protestujących może ostatecznie doprowadzić do rozlewu krwi. Stali widzowie "Wiadomości" nie byli zapewne zaskoczeni, gdy autorom udało się zrobić nawiązanie do Rafała Trzaskowskiego, ale również do Donalda Tuska, bo to za jego rządów organizatorka Strajku Kobiet Marta Lempart pracowała w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej jako dyrektorka Wydziału Programowania i Realizacji Zadań w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. – Dziś walczy o zabijanie niepełnosprawnych dzieci nienarodzonych – usłyszeli widzowie TVP. Oberwało się też politykom opozycji, którzy – jak mówiono – nawołują do protestowania, licząc na to, że utoruje im to drogę do władzy.

TVP: 500 plus zagrożone przez protesty

W kolejnym materiale sporo uwagi poświęcono też ostrzeżeniom przed „niekontrolowanym wzrostem zakażeń  koronawirusem”, za co winę będą ponosić protestujący Polacy. I właśnie to według TVP będzie miało opłakane skutki dla kraju.

W „Wiadomościach” zasugerowano wprost, że spowodowany protestami gwałtowny skok w liczbie zakażeń doprowadzi nie tylko do kolejnych obostrzeń, ale i – co za tym idzie – do ograniczenia programu 500 plus i innych.

- Im więcej zakażeń, tym bliżej jesteśmy decyzji o zamykaniu kolejnych branż, o czym powinni pamiętać politycy nawołujący do ulicznych protestów – mówił autor materiału, Marcin Szypszak. - Wstrzymane inwestycje, mniejsze wpływy do kasy państwa mogą skutkować koniecznością ograniczenia programów socjalnych. Chodzi m.in. o programy Rodzina 500+, wyprawka szkolna, 13. i 14. emerytura dla seniorów i wiele innych – wyliczał.

„Kompletny odlot”, "zaczęli straszyć", „pięknie potrafią to odwrócić na swoją korzyść” – komentują w sieci internauci.

RadioZET.pl