Gorąco w Sejmie. Scheuring-Wielgus pokazała mapę pedofilii w kościele

15.05.2019 16:57
Gorąco w Sejmie. Scheuring-Wielgus pokazała mapę pedofilii w kościele
fot. PAP

Gorąca atmosfera podczas sejmowej debaty ws. rządowego projektu nowelizacji kodeksu karnego. W pewnym momencie posłanka Joanna Scheuring-Wielgus i poseł Krzysztof Mieszkowski wyciągnęli transparent z mapą pedofilii w polskim kościele. Zachowanie to wywołało oburzenie w szeregach posłów PiS.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Scheuring-Wielgus podczas debaty nad rządowym projektem nowelizacji Kodeksu karnego mówiła, że po emisji filmu braci Sekielskich o pedofilii w Kościele patrzy z zażenowaniem "szczególnie na polityków PiS, którzy tylko i wyłącznie dlatego, że jest kampania wyborcza, próbują wykorzystać cierpienie ofiar, które były gwałcone i molestowane przez księży".

Gdyby rzeczywiście kierowała wami jakakolwiek troska, to byłaby reakcja ze strony PiS gdy np. Jacek Saryusz-Wolski powiedział, że pedofilia w Kościele to problem wydumany. Byłaby reakcja z waszej strony, gdybyście zareagowali na to, co powiedział Ryszard Terlecki, że to jest tylko i wyłącznie film atakujący Kościół. (Byłaby reakcja) gdyby ktokolwiek z was był podczas konferencji w Sejmie, na której ofiary opowiadały swoje traumatyczne przeżycia."

Joanna Scheuring-Wielgus

Zaznaczyła, że w Sejmie były już cztery takie konferencje, w latach 2018-2019. "Gdzie byliście, jak 21-letni Dariusz płakał tutaj, w murach Sejmu, opowiadając o swojej traumie? Gdzie byliście gdy Mariusz, 27 -letni, opowiadał o swojej traumie dziesięcioletniego gwałcenia, gdzie byliście? Gdyby rzeczywiście była w was troska, byłaby i reakcja" - dodała Scheuring-Wielgus.

Pytała też posłów, gdzie byli, gdy na ulicach Warszawy i innych miast były organizowane demonstracje w obronie ofiar pedofilii, czy wtedy gdy prowadzono zbiórkę na film braci Sekielskich, czy też wtedy, gdy upubliczniono raport fundacji "Nie lękajcie się". Pytała kto z posłów wtedy zareagował.

Zero reakcji, nie macie żadnego moralnego prawa, by wypowiadać się na temat pedofilii. I wiecie, dlaczego tego nie robicie? Bo boicie się, że urazicie jakiegoś biskupa. Zamiast klęczeć przed biskupami powinniście wszyscy jak jeden mąż, uklęknąć przed ofiarami księży pedofili i błagać o wybaczenie, że nic z tym nie robiliście przez lata i nic nie robicie, że całujecie biskupów w ręce, ale nie robić nic dla ofiar i gwałconych dzieci."

Joanna Scheuring-Wielgus

Scheuring-Wielgus pokazała mapę pedofilii w kościele. Posłowie PiS oburzeni

Według niej, gdyby rzeczywiście w posłach "znalazła się jakakolwiek skrucha", to w poniedziałek zostanie sprawdzony, bo wtedy w Sejmie odbędzie się piąta konferencja fundacji "Nie lękajcie się" i na niej zostaną przedstawione założenia projektu utworzenia świeckiej komisji, do której mają być zaproszeni eksperci, adwokaci, prawnicy i ofiary. Posłanka podkreśliła, że ci, którzy rzeczywiście są przejęci losem ofiar i chcą, by one odzyskały swoją godność, powinni poprzeć ten obywatelski projekt.

"Bo tylko i wyłącznie obywatele, Polski i Polacy mają siłę w sobie, by sprzeciwić się temu demonowi, który wychodzi teraz z Kościoła" - zaznaczyła. Dodała, że nie jest prawdą, że dopiero film Sekielskich pokazał prawdę o pedofilii w Kościele, bo od kilku lat mówią o tym głośno ofiary takich przestępstw. Rozwinęła też transparent z tzw. mapą pedofilii w Kościele. Jej wystąpienie wywołało oburzenie posłanki PiS Doroty Arciszewska-Mielewczyk.

RadioZET.pl/PAP