Zamknij

Kaczyński dla Interii: "Chciałem podać się do dymisji już rok temu"

Bartłomiej Chudy
20.05.2021 19:18
Jarosław Kaczyński, Myślałem o dymisji
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Jarosław Kaczyński chciał podać się do dymisji i nie walczyć o kolejną kadencję prezesury w PiS. W zaskakującej rozmowie z Interią i Polsat News wicepremier ds. bezpieczeństwa wyjaśnił, dlaczego wszedł do rządu i jakie są dalsze plany PiS na kolejne lata.

Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu serwisowi Interia.pl. W długiej rozmowie dziennikarze Piotr Witwicki i Marcin Fijołek poruszyli wiele spraw bieżących w sferze politycznej, społecznej, jak i ekonomicznej. Zarówno jeśli chodzi o partię rządzącą jak i państwo.

Wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego przyznał wprost, że nastawiał się na rezygnację z szefostwa w partii i przekazanie sterów, które dzierży nieprzerwanie od powstania PiS, czyli 2001 roku.

Kaczyński chciał przekazać władzę w PiS. "Trzy osoby mogły zostać moimi następcami"

"Chciałem podać się do dymisji i nie kandydować już rok temu. Był to świetny moment. Ale przyszedł covid" – powiedział Interii Kaczyński. 

Zapytany, czy myślał już wtedy o swoim następcy, odparł enigmatyczne. "Panowie, oczywiście, że myślałem, ale zachowam to dla siebie. Przynajmniej trzy osoby mogłyby zostać moimi następcami. Nie zdradzę nazwisk. Sądziłem, że jedna osoba ma największe szanse, ale nie byłem pewien, czy wygra" – powiedział Jarosław Kaczyński.  

O wejściu do rządu. "Byłem namawiany długo"

Szef PiS przyznał też, że długo był namawiany, by wejść do rządu. Uczynił to dopiero przy rekonstrukcji gabinetu jesienią 2020 roku, niemal pięć lat od objęcia rządów przez PiS i koalicjantów.

"Byłem namawiany długo, ale dziś immunizuje mnie w tym względzie wiek. Choć oczywiście można powoływać się na Joe Bidena... Sam wychowałem się w czasach, gdy politykami rządzącymi byli dziadkowie, seniorzy. Później to się zmieniło i gdy sam byłem premierem, to chyba tylko dwóch szefów rządów w Unii Europejskiej było starszych ode mnie. Teraz znowu wajcha idzie w drugą stronę" – mówił J. Kaczyński. Wprost wykluczył osobiste starania o urząd premiera, twardo opowiadając się za kontynuacją rządu kierowanego przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/Interia.pl