Zamknij

Ujawniono taśmy Kukiza. "Jumanów z PiSu będą mogli ich następcy wsadzać do pudła"

28.01.2022 22:45
Paweł Kukiz i Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News (ilustracyjne)

TVN24 ujawnił w piątek nagrania, które mają dokumentować rozmowę pomiędzy Pawłem Kukizem a byłym działaczem Kukiz'15 Arturem Grocem. Lider ugrupowania miał mówić na nim, że "całe państwo, układ, wisi na moich trzech głosach", a "jumani z PiS-u" będą mogli trafić do więzienia.

Paweł Kukiz, który siedem lat temu wszedł do Sejmu z własnym ugrupowaniem, od ubiegłego roku współpracuje z PiS. Wraz z dwójką innych swoich posłów poparł m.in. kontrowersyjną nowelizację ustawy medialnej (lex TVN). 

W piątek program "Czarno na Białym" TVN24 ujawnił rozmowę, którą miał zarejestrować były działacz Kukiz'15 Artur Groc. Na nagraniu Kukiz miał mówić w bardzo szczerych słowach o współpracy z obozem rządzącym i telewizji publicznej.

Kukiz ostro o PiS i TVP. "Ni ch**a i nie trafia"

- Całe państwo, układ, wisi na moich trzech głosach - mówił były kandydat na prezydenta. Po chwili dodał: - Cóż mu (Jarosławowi Kaczyńskiemu - przyp. red.) może szkodzić zmiana ordynacji wyborczej wtedy, kiedy on nie będzie potrzebował bezpośrednio tych instrumentów władzy, jakie posiada w tej chwili, koniecznych w tej czynnej polityce, żeby, k***a, można było tę władzę w tym systemie autorytarnym sprawować?

Lider Kukiz'15 nie przebierał w słowach. - Jak zobaczyłem, że to, k***a, jest wrzesień, to mi się k***a nogi ugięły, bo każdy dzień, rozumiesz, przesuwający z posiedzenia na posiedzenie inne tam jakby sprawy, to jest dla mnie, k***a, możliwość kupienia przez Kaczyńskiego jakiejś innej trójki. K***a, rozumiesz? - mówił.

- Ten pewnie, jeżeli uchwali te ustawy, to one prawdopodobnie będą obowiązywały od kolejnej kadencji, w sensie mówię tutaj o antykorupcji, o tych wszystkich rzeczach. Ale nieważne. Będą dotyczyć całej klasy politycznej. A na bazie tej antykorupcyjnej tych dzisiejszych jumanów z PiSu będą mogli ich następcy wsadzać do pudła - komentował Kukiz.

Były kandydat na prezydenta przyznał, że ustawa antykorupcyjna nie przeszła w kształcie przez niego proponowanym. - Burmistrzowie, wójtowie, prezydencji miast, posłowie i senatorowie nie mogą równocześnie sprawować tych funkcji i zasiadać w spółkach skarbu państwa i w spółkach komunalnych. I tu też chciałem, żeby to weszło od razu. Ale to Kaczyński akurat przytomnie powiedział. Mówi: słuchaj, no jeżeli to by weszło od razu, to ja bym musiał robić przyspieszone wybory samorządowe, bo 3/4 tych burmistrzów, wójtów by pier***nęło tym burmistrzowaniem i wójtowaniem, bo mają większą kasę w spółkach - mówił do Groca.

Kukiz pozwolił sobie również na ocenę Telewizji Polskiej pod rządami Jacka Kurskiego. - Przysięgam ci. Przy każdym spotkaniu z Kaczyńskim, naprawdę przy każdym spotkaniu mówię o Kurze (pseudonim Kurskiego - przyp. red.). Mówię do niego: ty sobie sprawy nie zdajesz z tego, że o ile ta Kura była użyteczna dwa lata po wygranych wyborach w 2015 r., bo ludzie odreagowywali swój stres, te swoje żale do Platformy, to w tej chwili oni działają przeciwko tobie, k***a, paradoksalnie, mówię, im więcej zachwytów pieją nad PiS-em, w sytuacjach, k***a, nepotyzmu, korupcji, itd., tym bardziej cię pogrążają. I tyle. I ni ch**a i nie trafia. No to co ja na to poradzę? - mówił. 

W programie TVN24 Artur Groc wyjaśnił, dlaczego w ogóle nagrywał rozmowę z liderem ugrupowania, do którego należał. - Paweł Kukiz jest częścią układu pisowskiego, a ja zobaczyłem, że ten układ jest w stanie zniszczyć każdego człowieka, więc obawiałem się, że podobnie będzie w moim przypadku. Myślę, że dał się kupić poprzez złudne obietnice Kaczyńskiego - komentował.

Paweł Kukiz odmówił komentarza stacji. W środę poseł bardzo nerwowo zareagował na pytania od dziennikarzy tej telewizji w Sejmie. - Dopóki nie zostaną widzowie TVN24 przeproszeni przez stację TVN24, za wszystkie kłamstwa, sugestie i skierowane na mnie ataki... sugestie, że coś wziąłem, że się sprzedałem, że przyszedłem tutaj dlatego, bo jestem koniunkturalistą... nie będę rozmawiał - mówił wówczas.

RadioZET.pl/TVN24.pl

C