UODO: działania MEN wobec strajkujących nauczycieli nie mają „podstaw prawnych”

12.04.2019 10:36
UODO: działania MEN wobec strajkujących nauczycieli nie mają „podstaw prawnych”
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Urząd Ochrony Danych alarmuje – „wprowadzanie do systemu informacji oświatowej danych o tym, który nauczyciel bierze udział w strajku”, jest bezprawne!

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według opublikowanego w piątek komunikatu Urzędu Ochrony Danych Osobowych – który odpowiedział w ten sposób na liczne pytania i wątpliwości, wynikające z praktyk MEN wobec strajkujących nauczycieli i dyrektorów placówek, w których są zatrudnieni – sporządzanie imiennych list strajkujących belfrów i wprowadzanie ich danych do systemu informacji oświatowej nie ma podstaw prawnych. „Dane strajkujących nauczycieli nie powinny być umieszczane w SIO” – podkreślono.

KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ KOMUNIKAT URZĘDU OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH

UODO powołuje się na ustawę z 15 stycznia 2011 r., traktującą o systemie informacji oświatowej. Wyszczególniono tam „rodzaj i zakres danych, gromadzonych w SIO, a w tym dane identyfikacyjne i dane dziedzinowe nauczycieli”.

Maile od MEN

O mailach, które dyrektorzy szkół mieli otrzymywać od Ministerstwa Edukacji Narodowej, informował w czwartek szef ZNP, Sławomir Broniarz. Dyrektorów placówek, biorących udział w strajku, zobowiązano do sporządzenia imiennych list belfrów, którzy protestowali i nie prowadzili zajęć. „Dyrektorzy zostali zobowiązani do przygotowania imiennych list osób powstrzymujących się od pracy” – mówił Broniarz.

Tutaj możesz śledzić naszą RELACJĘ NA ŻYWO ze strajku nauczycieli i 5-tego dnia egzaminów

Na słowa te zareagowała szefowa MEN, Anna Zalewska, która zaprzeczyła, by resort dokonywał takich prób. Chwilę potem – na potwierdzenie słów szefa ZNP – Internet zalały screeny wiadomości elektronicznych, które MEN wysyłało dyrektorom szkół.

Dane dziedzinowe

Artykuł 29. wspomnianej wyżej ustawy określa, co należy rozumieć przez dane dziedzinowe nauczyciela. „Są to między innymi dane dotyczące przyczyn nieprowadzenia zajęć (art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. h i ust. 1 pkt 1a lit. h oraz ust. 3 pkt 1 lit. f)”. – zaznaczono.

Zobacz także

W ocenie UODO ustawa nie mówi, co dokładnie należy rozumieć przez przyczyny nieprowadzenia zajęć.

„Tę kwestię doprecyzowuje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 11 sierpnia 2017 r. sprawie szczegółowego zakresu danych dziedzinowych gromadzonych w systemie informacji oświatowej oraz terminów przekazywania niektórych danych do bazy danych systemu informacji oświatowej” – czytamy w komunikacie.

Zobacz także

Przepis par. 27 tego rozporządzenia określa, czym są dane dziedzinowe nauczycieli dotyczące przyczyn nieprowadzenia zajęć. Zgodnie z nim taką przyczyną mogą być tylko: urlopy, zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na podstawie ustawy o związkach zawodowych, zwolnienie z obowiązku prowadzenia zajęć na podstawie ustawy – Karta Nauczyciela, zawieszenie w pełnieniu obowiązków na podstawie Karty Nauczyciela, niezdolność do pracy, o której mowa w Kodeksie pracy, lub zwolnienie od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki.

RadioZET/uodo.pl.gov.pl/money.pl/PAP