Biznesowe powiązania Szumowskich. PiS rozważa dymisję ministra zdrowia?

26.05.2020 16:58
Łukasz Szumowski
fot. Tomasz Jastrzebowski /REPORTER

Łukasz Szumowski przekonuje, że nie nadzorował Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i nie wydawał żadnych decyzji dotyczących przyznawania rządowych dotacji dla firm. Innego zdania są politycy KO, którzy powołują się na dokument mający potwierdzać coś zgoła innego. Portal RadioZET.pl zapytał wiceszefa klubu PiS Michała Wypija, czy w Zjednoczonej Prawicy rozważana jest dymisja ministra zdrowia.

  • Posłowie KO przekonują, że Łukasz Szumowski przez 56 dni nadzorował Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
  • Według Michała Szczerby, to w tym czasie procedowane były wnioski o dotacje złożone przez spółki brata i żony Szumowskiego.
  • Łukasz Szumowski zaprzecza, jakoby miał sprawować nadzór nad NCBiR.
  • Michał Wypij, wiceszef klubu PiS, uważa, że dymisja Szumowskiego byłaby bezzasadna, a rzekome "biznesowe powiązania" ministra, to jedynie doniesienia medialne.

Łukasz Szumowski jako wiceszef MNiSW przez 56 dni zastępował wiceministra Piotra Dardzińskiego, nadzorującego Narodowe Centrum Badań i Rozwoju - twierdzą politycy KO, powołując się na dokument, jaki dostali z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Według ich wiedzy, były wtedy procedowane wnioski o dotacje złożone przez spółki brata i żony Szumowskiego.

Michał Szczerba podkreślił, że Szumowski kłamał mówiąc, że nigdy nie miał nic wspólnego z NCBiR. "Przez 56 dni wiceminister nauki Szumowski nadzorował (tę) instytucję wtedy, kiedy były procedowane wnioski spółki jego brata i żony".

Szumowski nadzorował NCBiR? Posłowie KO: minister zdrowia kłamie

Jak przekazał Szczerba, 9 grudnia 2016 Szumowski nadzorował NCBiR. - I 9 grudnia jedna ze spółek, Life Science Innovations kierowała pismo do dyrektora NCBiR, że w projekcie, od którego decyzji jest odwołanie, wycofywany jest Łukasz Szumowski jako kluczowy personel tego projektu. W lutym 2017 Łukasz Szumowski sprawuje nadzór nad NCBiR i w tym samym miesiącu, 14 lutego, zapada decyzja, że projekt, który wcześniej nie dostał dofinansowania, otrzymuje je, następuje zmiana wyników konkursu i wzrost punktacji - powiedział poseł KO.

W kwietniu 2017 - jak twierdzi poseł Szczerba - ówczesny wiceminister nauki Łukasz Szumowski również zastępował wiceministra Dardzińskiego i w tym samym miesiącu spółka brata i żony Szumowskiego dostała 24 mln zł. Podobnie było - jego zdaniem - w październiku, kiedy spółka należąca do rodziny Szumowskiego dostała 29 mln.

Zobacz także

Dariusz Joński wspomniał też o sprawie maseczek, które resort zdrowia kupił za pośrednictwem brata ministra Marcina Szumowskiego i które okazały się bezwartościowe. Szczerba dodał, że spółka Si Assets, która powstała kiedy Łukasz Szumowski przekazał swoje udziały żonie, była początkowo wyceniana na 40 tys. zł, a na skutek dotacji z NCBiR jej wartość dochodzi do 40 mln zł.

PiS rozważa dymisję Szumowskiego? Michał Wypij dla RadioZET.pl: Na razie działają służby. Dajmy im czas

- Minister Szumowski cieszy się ogromnym zaufaniem społecznym. To dlatego mają miejsce tak agresywne ataki na niego. Moim zdaniem opozycja uważa, że uderzając w ministra Szumowskiego utrudni ponowny wybór Andrzeja Dudy na prezydenta. Tak się jednak nie stanie. Sam minister skutecznie walczy z pandemią, więc jego dymisja wydaje się bezzasadna - przekonuje w rozmowie z RadioZET.pl poseł Michał Wypij, wiceprzewodniczący klubu PiS.

Zobacz także

Polityk Zjednoczonej Prawicy uważa, że sprawę zakupu bezużytecznych maseczek ochronnych przez Ministerstwo Zdrowia najpierw powinna wyjaśnić prokuratura, a dopiero później będzie czas na ewentualne decyzje personalne.

Osobiście uważam, że dopóki nie pojawi się akt oskarżenia, nic w tej sprawie nie powinno się zadziać. Na razie działają służby. Dajmy im czas. Jeśli pojawią się jakieś nieprawidłowości na pewno trzeba będzie działać.

Michał Wypij (klub PiS) dla RadioZET.pl

- Na razie mamy do czynienia z medialnymi doniesieniami, a to w mojej ocenie zdecydowanie za mało, by podejmować jakiekolwiek decyzje uderzające w ministra Szumowskiego - uważa poseł PiS.

EN_01412481_0020
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Poseł Michał Wypij nie ma wątpliwości, że wniosek Koalicji Obywatelskiej o odwołanie Łukasza Szumowskiego, to zwykła gra przedwyborcza. - KO zmieniła strategię kampanii i stara się znowu spolaryzować scenę polityczną wywołując coraz mocniejszy konflikt na linii Zjednoczona Prawica – Koalicja Obywatelska. Rafał Trzaskowski jest kandydatem, który radykalizuje wyborców KO, wzbudza w nich coraz bardziej skrajne emocje. Potrzebuje więc paliwa do swoich działań - zauważa.

"Biznesowa ośmiornica braci Szumowskich". Rodzinne spółki dostały 300 mln zł dotacji?

"Gazeta Wyborcza" napisała we wtorek w artykule "Biznesowa ośmiornica braci Szumowskich", że Łukasz i Marcin Szumowscy "stworzyli sieć powiązań", a spółka OncoArendi, której prezesem jest od początku Marcin Szumowski, a udziały - poprzez inne firmy - ma żona Łukasza Szumowskiego, dostała ok. 300 mln zł dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), które podlega ministerstwu nauki i szkolnictwa wyższego. Łukasz Szumowski był wiceszefem MNiSW od końca 2016 do początku 2018 roku, kiedy stanął na czele resortu zdrowia.

Z kolei w ubiegłym tygodniu "GW" napisała, że zanim Łukasz Szumowski wszedł do rządu, był udziałowcem dwóch z wielu spółek, których założycielem był jego starszy brat - Marcin Szumowski. Chodzi o firmy Vestera i Szumowski Investments. W czerwcu 2017 roku, kilka miesięcy po tym, jak został wiceministrem nauki, Szumowski miał pozbyć się udziałów w spółkach, które następnie przejęła jego żona - Anna. Spółka Szumowski Investments jest jednym z udziałowców OncoArendi Therapeutics.

Zobacz także

Łukasz Szumowski przekonuje, że nigdy nie nadzorował NCBiR-u i nie wydawał żadnych decyzji, które ingerowały w wydawanie środków ani w funkcjonowanie tej instytucji.

RadioZET.pl/ PAP/ Gazeta Wyborcza