Zamknij

"Śp. wolność i gospodarka". Polacy zostawiają chryzantemy przed siedzibami PiS

31.10.2020 20:01
Chryzantemy złociste dla PiS
fot. PAP/Paweł Supernak, Miłosz Gocłowski

"Świętej pamięci wolność i gospodarka", "PiS spoczywaj w pokoju", "Zdradziłaś mnie, partio" - między innymi takie hasła można zauważyć pomiędzy zniczami i chryzantemami, które protestujący zostawiają przed siedzibami PiS w całej Polsce. Chryzantemy układające się w wielki krzyż pojawiły się też przed KPRM.

Rząd zamyka cmentarze na 1 listopada, czym zaskoczył przedsiębiorców. Ci z zakupionymi już wcześniej kwiatami i zniczami zostali na lodzie. Polacy w akcji solidarnościowej namawiają jednak, by mimo wszystko pomóc i  zrobić zakupy. Do udziału w akcji "Chryzantemy Złociste" namawia również Marta Lempart ze Strajku Kobiet.

"Kwiatami możemy ozdobić przestrzeń miejską, udekorować zapomniane pomniki/ miejsca pamięci, a także nasze sąsiedztwa, podwórka i balkony! A wieńce i znicze to sami najlepiej wiecie, gdzie..." – napisała w sieci Lempart. Na reakcje nie musiała długo czekać. Przed siedzibami PiS roi się od zniczy i chryzantem.

Na pogrzebowych wiązankach można dostrzec napisy: "Świętej pamięci wolność i gospodarka", "PiS spoczywaj w pokoju". Pośród chryzantem i zniczy są też kartony z hasłami: "Świętej pamięci PiS" czy "Zdradziłaś mnie, partio".

- Nie zgadzam się z polityką partii rządzącej. Przyszłam tu w związku z haniebnym oświadczeniem premiera, który w ostatniej chwili poinformował, że cmentarze będą zamknięte, narażając tym samym producentów i sprzedawców na ogromne straty – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Katarzyna ze Strajku Kobiet. Dodała, że jest zdeterminowana i będzie protestować, dopóki PiS nie ustąpi.

Chryzantemy leżą też przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Jeden pas jezdni był w sobotę po południu zablokowany, bo rolnicy i ogrodnicy z AGROunii ułożyli na drodze krzyż z kwiatów.

„Jest to też symbol męczeństwa. Ale my nie poddamy się i krzyżem leżeć nie będziemy. Będziemy walczyć”, „My pracowaliśmy pół roku na to, żeby teraz mieć pieniądze z tego. Co mamy zrobić teraz z tym?”, „Dla niektórych rolników to jest ostatni pieniądz na zimę. Z czego mamy teraz żyć?” – mówili reporterce Radia ZET Natalii Żyto.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP