Zamknij

Kaczyński i PiS idą na zwarcie z UE. "Dalej cofać się nie możemy"

09.08.2022 11:57
Kaczyński i PiS zaostrzają kurs w relacjach z UE
fot. Piotr Molecki/East News

PiS zmienia kurs i idzie na zwarcie z Unią Europejską, o czym wspomniał w prorządowym tygodniku "Sieci" prezes partii Jarosław Kaczyński. Zdaniem ekspertów zaostrzanie tej sprawy w ramach napędzającej się kampanii wyborczej przyniesie rządzącym więcej strat niż korzyści.

Jarosław Kaczyński ogłosił, że rząd zmienia kurs w relacjach z Unią Europejską. Czarą goryczy było nieuwzględnienie tzw. kamieni milowych, które były warunkiem do wypłaty zaliczki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) po koronakryzysie.

W relacjach z Unią (Europejską) wykazaliśmy maksimum dobrej woli. Ale ustępstwa nic nie dały. Dalej cofać się nie możemy i nie mamy gdzie - stwierdził Kaczyński. 

Kaczyński i PiS idą na zwarcie z UE. Stawia na kreowanie wrogów

Prezes PiS niezmiennie stawia na mobilizację twardego elektoratu, a w wywiadzie, który ukazał się w nowym wydaniu tygodnika, wskazuje, że w sporze z UE staje de facto po stronie koalicyjnej Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry

Prof. Antoni Dudek z UKSW w Warszawie ma spore wątpliwości co do skuteczności takiej polityki w wykonaniu PiS. - Polacy czekają na to, co będzie zimą. Węgiel urasta do roli "gamechangera" tej kampanii. A przynajmniej obecnej jej fazy - mówi Wirtualnej Polsce prof. Antoni Dudek.

Ekspert ocenił, że również w tym momencie Kaczyński uprawia politykę poprzez szukanie wroga, a następne jego zohydzanie. - Kaczyński zwykł testować różne tematy, sprawdzać, czy coś chwyci. On ma bardzo prostą metodę uprawiania polityki: wykreować dużego wroga, któremu on wraz ze swoim obozem się przeciwstawi. I następnie tym wrogiem straszyć - powiedział Wirtualnej Polsce prof. Dudek.

PiS jeszcze mocniej zaostrzy przekaz?

Stąd typowe dla rządzących z PiS i ich propagandowych tub uderzanie w Unię Europejską (w której prym wiodą Niemcy), ale też osoby transpłciowe, czy sędziów. Co do tych ostatnich - sam Kaczyński ponownie pochylił się nad reformą sądownictwa, przyznając w "Sieci": - Trzeba im przypomnieć rzecz podstawową: mają obowiązek przestrzegania polskich ustaw, a jedynym miejscem do oceny ich zgodności z konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny.

Prezes PiS powtórzył swoją wcześniejszą zapowiedź "spłaszczenia struktury sądów" oraz wprowadzenia sędziów pokoju, co jest inicjatywą Pawła Kukiza. Reformy trwają już jednak wiele lat i są jednym z największych rozczarowań ze strony rządzących. - Ciekawsze jest to, że prezes Kaczyński wydał polityczny akt oskarżenia wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sądzę, że może być przygotowywany scenariusz, zgodnie z którym - oczywiście wtedy, gdy PiS będzie kontynuowało rządy po wyborach, co nie jest dziś najbardziej prawdopodobnym wariantem - dojdzie do zmiany ministra sprawiedliwości - powiedział WP prof. Rafał Chwedoruk, socjolog z UW. Jak dodał, PiS ciągnie spór o sądownictwo, który jest bardziej „sporem elit władzy, a mniej angażujące tzw. zwykłych obywateli”. - Niewiele z tego dla życia ludzi wynika – powiedział prof. Chwedoruk.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/wsieciprawdy.pl

C